Facebook

Historia Dookoła Świata cz. 1

Podróż przecież nie zaczyna się w momencie, kiedy ruszamy w drogę i nie kończy, kiedy dotarliśmy do mety. 
W rzeczywistości zaczyna się dużo wcześniej 
i praktycznie nie kończy się nigdy, bo taśma pamięci kręci się w nas dalej, 
mimo że fizycznie dawno już nie ruszamy się z miejsca. Wszak istnieje coś takiego 
jak zarażenie podróżą 
i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej. 

Ryszard Kapuściński

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Kiedy Edmund Hillary i Tenzing Norgay zdobyli Mount Everest 
w maju 1953 roku, 
redakcja DOOKOŁA ŚWIATA przygotowywała pierwszy numer magazynu, 
którego wydanie zaplanowano na styczeń 1954 rok.

Kiedy przywieziono do kiosków – ówczesnych salonów sprzedaż prasy – wczesnym rankiem paczki z czasopismem stały już kolejki. Wyprzedano je w godzinę. Choć nakład wynosił 276 tysięcy egzemplarzy kolejki przed kioskami ustawiały się od wczesnych godzin rannych, kupić można było najwięcej dwa egzemplarze.W godzinach popołudniowych można było już na czasopiśmie zarobić sprzedając je na słynnym stadionowym targowisku w Warszawie. Amatorów i kolekcjonerów tego jedynego wówczas okna na świat było bardzo dużo. Redakcja Dookoła Świata była dość liczna, dodatkowo miała swoich korespondentów na całym świecie. Dla DS pisali artyści, dziennikarze, poeci, pisarze, wykładowcy, m. in. Stanisław Szwarc – Bronikowski, Wojciech Giełżyński, Jacek Bocheński, Jerzy Tepli.

Zdj cały zespoł redak i pracown administr z okazji 250-tego wyd  Dookoła Świata w 1958 roku.male

Zdjęcie zrobione całemu zespołowi redakcyjnemu i pracownikom administracyjnym z okazji 250-tego wydania czasopisma Dookoła Świata w 1958 roku. W rzędzie dolnym, od lewej strony miejsca zająć raczyli: Jerzy Woydyłło, Aleksandra Kubiak, Maryla Kubiak, Maria Paczesna, Eugenia Borkowska, Mirosława Mielczarek, Waldemar Kiwilszo, Elżbieta Szaniawska i Zygmunt Ołdakowski. W środkowym rzędzie zechcieli pozować: Krystyna Sobiesiak, Leokadia Suska, Adam Choynowski, Andrzej Wasilkowski, Józef Olejarka, Jerzy Zieleński, Leopold Wdowiński, Jadwiga Biernacka, Andrzej Bińkowski…

DS1958 małeMateriały zwierały publikacje z Polski, Europy i całego świata, przedruki trudnodostępnych książek, reportaże, wywiady, nowości. Był też dział sportu, polityki, mody i wiele konkursów. Kilka lat funkcjonował coroczny konkurs autostopowicza, w którym chętni dostawali książeczki i ruszali w podróż wakacyjną…. Plejada dziennikarzy redakcyjnych DS będzie przedstawiana w kolejnych artykułach i mamy nadzieję, że nie raz Was zaskoczymy i nie raz będą oni dla Was wielką niespodzianką. Napiszemy o archiwalnych numerach, pokażemy całą naszą historię.

Dałem się przeto uwieźć fali entuzjazmu wywołanego kampanią reklamową nowego tygodnika, który zapowiadała… NR 553 sierpien 64.malepiosenka (to też była nowostka!) skomponowana przez Janka Zalwewskiego, bardzo popularna.
Moda… przygoda… podróż w nieznane, jakaś piosenka, humor i sport! To nas połączy, gdy się poznamy – to nam radości sprawi moc!
Czekano na ten tygodnik jak na gwiazdkę z nieba. Było to zapowiedzią odwilży, która nastąpiła o śmierci Stalina. Największa sensacja: na okładce pierwszego numeru „Dookoła Świata”, zamiast blond traktorzystki, jak by wypadało, był hinduski fakir!
„Dookoła Świata było nie tyko ilustrowanym magazynem dla młodzieży, jak informuje encyklopedia Gazety Wyborczej, ale też ważnym pismem informującym o świecie – wszystkich. Tylko w pierwszej połowie 1956 roku zamieściło ono sześć obszernych reportaży Mariana Bielickiego i Jalu Kuka o Tybecie. Więcej niż przez kilka lat zamieściła Gazeta Wyborcza, chociaż jest czołowym pismem politycznym.
Doprawdy. „Dookoła Świata” radości sprawiło moc ówczesnej młodej generacji. 
Poczytność tego tygodnika o nakładzie 300 tysięcy, była taka, żę po g o d z i n i e już cały nakład był rozprzedany, a ludzie włamywali się do kiosków, rozbijali kioski, podejrzewając – niebezpodstawnie – że kioskarze chowają część egzemplarzy, by je drożej sprzedać znajomym.
W zespole „Dookoła…” byli, chociaż nie od samego początku także Stefan Bratkowski i Leszek Moczulski. A raz pojawił się nawet, bodajże z opowiastką o królu Syjamu, młodziutki i chudziutki Michnik.
Ogromny sukces! Autentyczny początek odwilży!
Narodzinom „Dookoła…” towarzyszyły liczne szlagiery.

(Wojciech Giełżyński, długoletni dziennikarz Dookoła Świata, Pół świata moje)

NR 105 styczen 56.maleRedakcja Dookoła Świata (skład redakcyjny i piszący dla DS dziennikarze oraz korespondenci opisani w oddzielnych artykułach) nie zajmowała się wyłącznie redakcją samego magazynu, była menadżerem kultury, organizowała koncerty, promowała artystów, a redaktorzy podróżowali. To za sprawą Dookoła Świata mieliśmy wiadomości ze świata, przełamaliśmy zakaz koncertów piosenki POP, do tego czasu, bowiem w Warszawie królował jazz i nie było szansy na jakiekolwiek zmiany. Dookoła Świata było inicjatorem pop-kultury. To za sprawą redakcji pierwszy koncert w Warszawie z Kasią Stanek i Czesławem Niemenem został zorganizowany bez nadziei, że zainteresuje kogokolwiek. A jednak…

W latach pięćdziesiątych Dookoła Świata informowało czytelników o kryzysie wokół Kanału Sueskiego, o obaleniu dyktatury Batisty na Kubie i nastaniu epoki Fiedela DS1958 małe 2Castro i Che Guevary, czy epoce Elvisa Presleya. Podczas kiedy w Polsce mało, kto miał czarno-biały telewizor, telefon był dla nielicznych, a kraj odbudowywał się ze zniszczeń wojennych, na świecie odbywały się wielkie koncerty, do kin wchodziły słynne ekranizacje kultowych filmów, a plejada gwiazd i artystów miała zakaz przekraczania naszej granicy. Nad wszystkim pieczę trzymała komunistyczna partia, a za słuchanie radia można było trafić w odosobnione miejsca. Dookoła Świata miało okazję, możliwość i niebywałą chęć przedstawić świat we właściwy sposób, nie bojąc się ograniczeń publikacji. Lata pięćdziesiąte to Akira Kurosawa, Federico Fellini, Humphrey Bogart, James Dean, Marlon Brando, Alfred Hitchcock, Marilyn Monroe, Paul Anka, Chuck Berry, Ava Gardner, Cary Grant, Gregory Peck, Paul Newman, Laurence Olivier, Brigitte Bardot, Andrzej Wajda, Jerzy Kawalerowicz. Była to dekada Karola Wojtyły, Dalajlamy, Evy Peron, Pabla Picasso i Salvadora Dali. Było o czym pisać, a czytelnicy tylko w ten sposób mogli wiedzieć co dzieje się na świecie. Marzenia o podróżach, do tej pory uśpione, zaczęły otwierać dusze i umysły. 

Okazuje się, że w znalezionym na strychu starym notatniku Ewa Rabczany wspomina rekolekcje, jakie prowadził Karol Wojtyła, jako młody ksiądz w Rabce w latach 1954 – 1958. I jego samego nie ominęło czytanie Dookoła Świata. Oprócz wielu wspaniałych myśli i nauk, które Karol Wojtyła przytaczał podczas czasu spędzanego z młodzieżą, powołuje się również na Dookoła Świata, które dla wielu młodych ludzi stanowiło azymut - drogę przez młodość. Wychowankiem jednego z liceum Rabki wówczas był zdobywca Mount Everestu i organizator wielu wypraw zdobycia Korony Ziemi – Andrzej Zawada. Pewnie i on skorzystał z rad i nauk młodego księdza, późniejszego Papieża Jana Pawła II.

Kiedy dostaniesz się już na studia – umiej zachować wśród gwaru wielkiego miasta, 
w reklamach, kinach i fotosach – wyrobioną siłę charakteru.
Nie ulegaj obrazkom z 
Przekroju czy Dookoła Świata, nie myśl sobie, że pocałunek to takie nic.
Ewa Owsiany Rekolekcje Rabczańskie Ks. Karola Wojtyły 2013

NR 58 luty 56.małeLata sześćdziesiąte przyniosły Inwazję w Zatoce Świń, wojnę w Wietnamie, kryzys Kubański i zamach na Johna Fitzgeralda Kennedy. Były to tzw. szalone lata sześćdziesiąte. Przez świat przetoczyła się cała elita najbardziej rozpoznawalnych i znanych polityków na świecie. Pojawiali się nowi artyści i muzycy The Beatles, The Doors, Bob Dylan, Janis Joplin, Led Zeppelin, Bob Marley, Pink Floyd, The Rolling Stones, w Polsce natomiast – Czerwone Gitary, Anna German, Irena Santor i Czesław Niemen, dzięki naszej redakcji. 
W tych latach niestety nie było jeszcze polskich podróżników…. Na łamach prasy. Cenzura była tak silna, że nikt nie ośmielił się o tym pisać. Skutecznie zniszczono i zabroniono drukować książki Wielkich Polaków z lat odrodzonej Rzeczypospolitej Polskiej (1918-1939), jak Ossendowski i wcześniejszych opisań świata przez Polaków (Rogoziński). O samych podróżach jednak tak. Najbardziej popularny dzisiaj człowiek tamtych czasów to Ryszard Kapuściński, który był związany z naczelną partią, co pozwoliło mu na pewną sławę. Po upadku tego komunistycznego zawieszenia okazało się, że było wartościowych ludzi znacznie więcej. Musieli się ukrywać lub uciekać, emigrować i milczeć. Byli tak skutecznie utrzymywani w tajemnicy, że o niektórych do dnia dzisiejszego nikt nie pamięta. Popularne stały się książki podróżnicze, jedyne dopuszczone do wydawnictw, ale oparte na imaginacji. Któż nie czytał przygód Tomka Wilmowskiego? Choć Alfred Szklarski od przyjazdu z USA i jednym wyjeździe do Egiptu w młodości, nigdy nie opuścił kraju, to opisany świat był tak realny, a sytuacje tak rzeczywiste, że długo jego książki rządziły rynkiem podróżniczym i przygodowym w Polsce.

Pamiętaj, córeczko, że kryminał potrafi machnąć byle głupek!
Ale napisać taką książkę, która ma w sobie wartość, to jest sztuka dostępna bardzo niewielu - mówił Alfred Szklarski swojej córce.

Epoka Edwarda Gierka – Różowe lata siedemdziesiąte! – propaganda sukcesu. Giną najwięksi tego świata i zaczyna się wyścig zbrojeń, ale Dookoła Świata zostaje ze swoimi czytelnikami. Pisze dalej o podróżach, świecie, polityce i sporcie. Na rynkach malarskich, pisarskich, filmowych i muzycznych dzieje się wiele, w Polsce śpiewają Maryla Rodowicz, Czesław Niemen, Alicja Majewska, Czerwone Gitary i pojawia się Budka Suflera. Na rynku czasopism pojawiają się nowe tytuły, ale upłynie wiele lat zanim na półkach sklepowych pojawi się konkurencja.

Zmiana sytuacji gospodarczej i politycznej zmusiła Redakcję Dookoła Świata do przerwy wydawniczej. Od kilka lat na rynku ukazuje się Dookoła Świata, które jest pionierem nowej formy podróży, pionierem samotnych podróżników, backpackerów, turystyki na własną rękę i wolnego pióra. Przywraca też pamięć znakomitych podróżników, badaczy i odkrywców z historii Polski, wspiera targi, festiwale i turystykę społeczną i wiejską. Swoje inicjatywy wdraża również w turystykę przyjazdową do Polski, aby całemu światu pokazać to, co piękne, naszą tradycję i kulturę, a Czytelnikowi – cały świat.

Przygotowała Agata Kosmalska.

Zaloguj się, by skomentować
Go to top
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com