Facebook

SAN BLAS - WYPRAWA PO SKARBY

Kilka lat temu w Boliwii wpadła mi w ucho piosenka meksykańskiej grupy ?Maná?, opowiadająca o szalonej kobiecie, która stała na molo San Blas i wypatrywała statku ze swoim ukochanym.

 

Kilka lat temu w Boliwii wpadła mi w ucho piosenka meksykańskiej grupy ?Maná?, opowiadająca o szalonej kobiecie, która stała na molo San Blas i wypatrywała statku ze swoim ukochanym.

Wtorek, 8 XI 2011, Panama City ? Miramar
Expresowy autobus do Colon zamiast rozkładowych 45 minut jechał 3 godziny ze względu na budowę drogi. W Colon przesiadka na kolejny autobus nazwany ?Czerwonym Diabłem? - do Portobelo. Niegdyś w USA pojazd niewinnie dowoził uczniów do szkoły, a dziś odkupiony przez kraje Ameryki Środkowej straszy malunkami smoków, wojowników i półnagich kobiet
oraz ogłusza głośną muzyką.
W Portobelo - ciekawy kościół ze słynącą z cudów figurą Czarnego Jezusa. Wizerunek Czarnego Jezusa jest faktycznie piękny i przejmujący. W miasteczku jest też ufortyfikowany port, jak głosi legenda założony przez Krzysztofa Kolumba w 1502 roku. Pewne jest, że w 1597 Hiszpanie założyli tu miasto, które stanowiło strategiczny punkt w handlu srebrem oraz ważny port dla statków przewożących prekolumbijskie skarby. Dziś fortyfikacje są zrujnowane, ale nadal znajdują się w nich potężne działa armatnie wycelowane w stronę morza.

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 09 kwiecień 2012 10:13

Zaloguj się, by skomentować
Go to top
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies. To find out more about the cookies we use and how to delete them, see our privacy policy.

  I accept cookies from this site.
EU Cookie Directive plugin by www.channeldigital.co.uk