Facebook

Czy korzystanie z biur podróży przynosi nam korzyści?

Czy korzystanie z biur podróży przynosi nam korzyści?

Jak zaplanować wakacje i nie wrócić z nich z pustym portfelem?

Hotel – 2000 zł. Dojazd nad morze – między 50 a 160 zł. Nurkowanie z instruktorem – 80 zł. Tygodniowy czarter jachtu – nawet 2500 zł. Jak widać, nawet kilkudniowy wyjazd wakacyjny do Gdańska może solidnie wydrenować zasoby naszych portfeli. Przyjrzyjmy się, zatem sposobom, które pozwolą na zaplanowanie niezapomnianego wyjazdu i dodatkowo nie obciążą zbytnio naszego domowego budżetu.

Jakich wakacji oczekujemy?

Zarówno osoby wyjeżdżające za granicę, jak i te szukające możliwości wypoczynku na terenie naszego kraju, marzą o spędzeniu idealnych wakacji w starannie wybranym miejscu. Przede wszystkim zastanówmy się, gdzie i na jak długo chcielibyśmy wyjechać? Czy preferujemy samotną wyprawę, czy może wypoczynek w towarzystwie? Jaką kwotę możemy przeznaczyć na dojazd, noclegi, wyżywienie? I przede wszystkim – jaki jest cel naszego wyjazdu? Czy chcemy odwiedzić tętniące życiem miasto, czy może uciec w miejsce niedostępne dla innych? Leżeć na plaży, czy może nauczyć się czegoś nowego? Odpowiedzi na tych kilka prostych pytań pomogą nie tylko sprecyzować nasze oczekiwania, ale również zastanowić się nad możliwością oszczędzenia pewnej sumy pieniędzy przy okazji letniego wypoczynku.

Nasz wybór padł na Gdańsk – nie decydujemy się jednak na wylegiwanie w słońcu, ale stawiamy na aktywny, pełen wyzwań wyjazd. Będziemy chcieli zarówno zobaczyć kilka ciekawych miejsc, jak również wyszaleć się sportowo oraz odbyć interesujący kurs uczący nowej umiejętności.

Wybierz środek transportu

Samochodem dojedziemy prawie wszędzie, ale czy jest to opłacalne? W naszym przypadku, lepiej wybrać inny rodzaj komunikacji. Odległość z Warszawy do Gdańska wynosi około 350 kilometrów, zaś cena za litr benzyny na warszawskiej stacji oscyluje wokół 4,40 zł. Jadąc więc samochodem, który spala 8 l/100 km, zapłacimy za podróż równo 123, złote i 20 groszy. Dodatkowo, jeśli zdecydujemy się skorzystać z autostrady na trasie Toruń – Gdańsk, należy liczyć się z ekstra wydatkiem w wysokości 30 zł. Łącznie zapłacimy prawie 160 zł – i to pod warunkiem, że nie napotkamy trudnych warunków na drogach. Taka wycieczka samochodem będzie jednak opłacalna jedynie dla kilku podróżujących wspólnie osób. Wniosek – jeśli nie jedziemy nad morze przynajmniej czteroosobową rodziną lub grupą, szukajmy alternatywy dla samochodu na dworcach i lotniskach.

Na czas wakacji PKP uruchamia zazwyczaj kilkadziesiąt dodatkowych połączeń oraz przygotowuje dodatkową pulę biletów w promocyjnych cenach na kilkanaście tygodni przed wakacjami. Pociągi mają za zadanie dowieźć turystów do najpopularniejszych polskich miejsc wypoczynkowych. Jeśli z odpowiednim wyprzedzeniem zarezerwujemy bilet, możemy dojechać do Trójmiasta za około 50, zł. Lot samolotem w jedną stronę może nas kosztować między 180, zł a 220, zł. Decydujemy się więc na podróż pociągiem.

Tańsze noclegi? To możliwe.

Większość ludzi sądzi, że nocowanie w kilkugwiazdkowych hotelach jest bardzo drogie. Prawda jest jednak taka, że niedokładnie szukają. Zanim zdecydujemy, gdzie chcemy nocować, warto sprawdzić ceny poszczególnych pokoi za pośrednictwem porównywarki. Opłacalne może też okazać się śledzenie portali związanych z zakupami grupowymi oraz oferty hotelowych programów lojalnościowych. My zdecydowaliśmy się na połączenie dwóch opcji – najpierw porównaliśmy ceny oferowane przez gdańskie hotele, aby później sprawdzić, czy może jeden z wybranych ośrodków oferuje współpracę w ramach programu lojalnościowego. W ten sposób za siedmiodniowy pobyt nad morzem zapłacimy około 30% mniej, niż początkowo zamierzaliśmy. Przy okazji dostrzegliśmy jednak małą wadę programów lojalnościowych – zazwyczaj blokują one możliwość rezerwacji pokojów ze stron pośredniczących.

Zbij cenę za rozrywkę

Aby jeszcze bardziej obniżyć koszt wakacyjnego wyjazdu, warto także przejrzeć programy oferowane przez instytucje finansowe, dzięki którym można skorzystać z kilkuprocentowego zwrotu kosztów za niektóre aktywności. Choć „kilka procent” nie oznacza wypłacania wielkich, jednorazowych sum, po zsumowaniu zwrotu może być to ciekawa perspektywa dla osób chcących odpoczywać aktywnie i jak najmocniej „wyeksploatować” miejsce, w którym wypoczywają – zarówno pod względem ćwiczeń, kursów, jak również rozrywki czy  kultury. - Dzięki programom typu money back można otrzymać zwrot kosztów za część wydatków poniesionych na sport czy rozrywkę - wypożyczenie roweru, wizytę w kinie, teatrze czy restauracji lub czarter jachtu. Zwrot może dotyczyć także wydatków na podróż samolotem lub pociągiem  – mówi Danuta Opalińska, ekspert eurobanku.

Planuj i łącz promocje

Łącząc zniżki na loty, money back, oferty promocyjne czy programy lojalnościowe, możemy zaoszczędzić naprawdę sporo. 70, zł mniej za pociąg, 500, zł mniej za hotel, 125, zł mniej za tygodniowy czarter jachtu czy kilkadziesiąt złotych mniej za nurkowanie z instruktorem to całkiem spora zaliczka na koncie, którą można przeznaczyć na kolejny urlop. Zaplanujmy go z wyprzedzeniem, aby w następnym roku również nie wrócić z wakacji z pustym, ale pełnym portfelem.

infp

Zaloguj się, by skomentować
Go to top
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies. To find out more about the cookies we use and how to delete them, see our privacy policy.

  I accept cookies from this site.
EU Cookie Directive plugin by www.channeldigital.co.uk